TAJLANDIA: PRZYGOTOWANIE DO WYJAZDU 3/3 (CO SPAKOWAĆ DO BAGAŻU?)


📦 CO SPAKOWAĆ DO BAGAŻU? 📦

Opracowując ten artykuł uświadomiłem sobie, że nie ma uniwersalnego panaceum na 

spakowanie się na jakikolwiek wyjazd. Nawet wybierając się na plażę nudystów jeden wybierze filtr UV 30 a ktoś inny 50. 

Każdy z nas ma różne potrzeby i zwyczaje, każdy ma własne priorytety odnośnie ubioru, oraz preferencje co do przedmiotów, bez których nie jest w stanie funkcjonować. Na swojej drodze spotkałem zarówno kobiety, które jeździły w wielomiesięczne podróże tylko z 20-sto litrowym plecakiem jak i mężczyzn, którzy nie ruszali się na weekend bez prostownicy. Preferencje są różne i każdy ma własna listę niezbędników.  Dlatego też pisząc ten artykuł zakładam, że pewne spektrum tego zagadnienia zawsze będzie mocno personalne. 👡👑🔫🏂


Oczywiście warto przemyśleć niektóre decyzje, bo to jak się spakujemy zależy od tego jak będziemy podróżować, gdzie będziemy spać, a także co będziemy robić w miejscach do których jedziemy. Na przykład, wyobraźcie sobie, że wybieracie się na autostopowy trip pod namioty, bądź na górski trekking zapakowani w 30 kg torbę na kółkach (są takie osoby). Chyba każdy czuje, że satysfakcja z wyjazdu byłaby wprost proporcjonalna do kompaktowości bagażu, który musimy ze sobą przemieszczać. ⚓ 


Ważne jest to by pakując się wczuć się w miejsca do których jedziemy i z grubsza przemyśleć, jak chciałoby się spędzić czas. Powinno to otworzyć oczy, na rzeczy które mogą być przydatne, a do tego to czysta przyjemność pomarzyć sobie o plażach, górach, przygodzie i odpoczynku. 🏖⛰⛺

Oczywiście trzeba uważać by nie przegiąć i nie zabrać za dużo. Sam jestem z natury minimalistą i staram się wyrzucać każdą rzecz, do której mam wątpliwość czy mi się przyda. Przepełniony bagaż będzie nie tylko utrudnieniem przy wszystkich rodzajach transferów, ale także zniweczy spakowanie tego co chcecie przywieźć z wyjazdu. Jeżeli wyjeżdżając na wakacji wracasz z wszystkimi ciuchami wyprasowanymi to jesteś wyjątkowy/a, jeżeli jednak tak nie jest to zostaw trochę przestrzeni na rozmemłane ciuchy i zakupione pamiątki. ☯


📦Moją prywatną techniką planowania bagażu wygląda tak: 📦

1. Zrobić listę MAX. Czyli wszystko co wydaje mi się, że może być potrzebne. Nie musi być ona na kartce czy komputerze, wystarczy by poukładać sobie to wszystko w głowie.

2. Pozbierać rzeczy w jedno miejsce. Najczęściej rozkładam i grupuję to na podłodze bądź łóżku. Już na tym etapie można optycznie zobaczyć czy to wszystko zmieści się do torby. 

3. Wyrzucić wszystko co uważam za kłopotliwe, zbędne bądź do zastąpienia. Wywalam wszystko co wydaje mi się dodatkiem albo co może mi się przydać w jakiejś nietypowej sytuacji. Zamiast kilku ponad koniecznych koszulek biorę tylko jedną bądź dwie, czasami zakładam, że zrobię pranie na miejscu (w hotelu bądź pralni) bądź po prostu kupię, jeśli będzie taka potrzeba. Dobrze przemyśleć ilość butów, leków, kosmetyków, ale o tym za chwilę.

Dobrze umieć zminimalizować swoje potrzeby jakkolwiek to często przychodzi dopiero z praktyką i obyciem z danym miejscem. Przykładowo w swoich podróżach zaglądałem na wyspę Ko Samet siedem razy i za każdym razem brałem ze sobą mniej i mniej rzeczy, aż do osiągnięcia optimum własnych potrzeb. Zaczynałem pakując się w 30l torbę a skończyłem na 10 l która była w połowie pusta, na weekendowy wyjazd więcej nie było mi trzeba. 

Oczywiście większość z was może nie mieć doświadczeń wyjazdowych z Tajlandii, dlatego chciałbym opisać podejście na przykładzie przygotowań do wyjazdu jogowego jaki organizujemy kilka razy do roku. 


UWAGA NASTĘPNE ZDANIE TO SPAM ;)

Myślę, że wyjazd ten jest dobrym przykładem, ponieważ w czasie jednej podróży będzie naprawdę sporo się działo. Jest pakiet egzotycznych doświadczeń połączonych z regularnym treningiem jogi i wypadami po tajskich restauracjach.  🌼⛰🧘‍♀🤸‍♂🌄🏝☀


Poniżej opisuję co można uwzględnić przy pakowaniu: 

a) CIUCHY👟👕👠

W czasie podróży jedni lubią ubierać się elegancko inni na sportowo, to indywidualne preferencje, w które nie będę wchodził. 

W czasie naszego wyjazdu planujemy sporo aktywności, dobrze brać ze sobą lekkie niekrępujące ciuchy, w których wygodnie będzie się poruszać zarówno w czasie jogi jak i wycieczek do natury. Zadbajcie o to by były elastyczne i zwiewne, ponieważ łatwo się przegrzać i przetrzeć chodząc po +30 stopniowym słońcu. Krótkie rękawki i krótkie spodenki, szorty, sukienki, luźne spodnie to jest to. Długie spodnie i ciuchy z długim rękawem traktujcie jako dodatek, sam zazwyczaj mam jakieś na wieczorne sytuacje, zazwyczaj się przydają, gdy planuję wyjście do klimatyzowanych miejsc albo pojeździć motorem po zmroku. W każdym innym przypadku nastawcie się, że w nocy temperatury będą osiągać 23-26 stopni i lekkie ciuchy w pełni wystarczą. 🌡

Jeżeli chodzi o bieliznę to dobrze mieć zapas, zazwyczaj zmienia się ją dość regularnie ze 3 razy dziennie w zależności od aktywności. Żeby nie brać całej torby majtek, skarpetek, staników itp. najlepiej nastawić się, że prędzej czy później czeka nas pranie (co zazwyczaj można załatwić w hotelu). 

Nakrycie głowy to super sprawa czapka, kapelusz, chusta, wybierz co lubisz najbardziej. Oczywiście nie jest to wymogiem i spokojnie dasz sobie radę bez czapki natomiast komfort jaki zapewnia nakrycie może zredukować kilka nieprzyjemnych migren i zawrotów głowy od zbytniej ekspozycji na Słońce. Wożenie kapelusza może być kłopotem, szczególnie w samolocie, gdzie zostanie zdewastowany w luku bagażowym, dlatego czasem lepiej go kupić na miejscu. Praktycznie w każdym porcie i na markecie znajdziecie sklep z jakimiś nakryciami głowy, ale jak masz swój ulubiony w którym najlepiej wychodzą zdjęcia z wakacji to nie zapomnij go zabrać.

Z obuwiem jest o tyle trudniejsza sprawa o ile fajnie byłoby mieć inne na każdą okazję. Wyjściowe, na plaże, do miasta, trekkingowe, sportowe i tak dalej i tak dalej. Personalne preferencje są tu prawem, dlatego sam ograniczę się do określenia niezbędnego minimum. Tym minimum są:

- Wygodne buty sportowe które nadają się do chodzenia po - kamieniach (las, jaskinia itp.) 

- Klapki.

Tyle wystarczy. Sam dokładam jeszcze trampki, które są dobre na każdą okazję, a jak wybieram się w wyższe góry to dorzucam buty trekkingowe. 

Zadbajcie by brać buty dobrej jakości, kiedyś odpadły mi podeszwy, gdy wybrałem się do dżungli w trampeczkach z H&M. Do domu wracałem na boso co było przyjemne jakkolwiek niepotrzebne. Czasem nie wyciągam wniosków tak szybko jakbym chciał i następnym razem wracałem z podeszwami przywiązanymi na reklamówki (to dość skomplikowane 😉).  W każdym razie mówimy STOP sieciowym trampeczkom.  

Tak naprawdę jako plan minimum można określić by zabrać tylko klapki. Lokalni ludzie na boso bądź w japonkach przemierzają lasy, rzeki, zdobywają góry i pracują na budowach. Wszystko jest możliwe natomiast uniknijmy tu skrajności.


b) LEKI 💊

Przeciwbólowe, sole mineralne, antybiotyki, węgiel, plastry, bandaże, opatrunki, płyn odkażający itd. wszystko to i inne możecie znaleźć na miejscu. Tanio dostaniecie większość rzeczy w aptece bądź sklepach 7/11. Weźcie to co czujecie za naprawdę niezbędne. Nie spotkałem się z sytuacja, gdzie celnicy mieli jakiś problem do przewożonych tabletek więc jeżeli masz jakieś niezbędniki to śmiało bierz ze sobą.


c) KOSMETYKI I HIGIENA 

Tak jak leki wszystko możecie kupić na miejscu, jeżeli wolicie swoje to tylko pamiętajcie o ograniczeniach dla bagażu podręcznego (pojemniczki <100ml).

Jeżeli chodzi o makeup to uwzględnijcie to, że temperatury będą dość wysokie i nadmiar makupu może być uciążliwy. Wiele kobiet przyjeżdżających na wakacje minimalizuje bądź rezygnuje ze stosowania makupu (kobiety bez makupu są piękne).

Żele, pasty, szczoteczki, proszek do prania, antyperspiranty i temu podobne spokojnie znajdziecie w 7/11 i innych marketach.


d) DODATKOWE WYPOSAŻENIE 

- Przejściówka do urządzeń elektrycznych - W Tajlandii używa się czterech typów gniazdek więc nigdy nie wiadomo na co się trafi. Zazwyczaj da się użyć naszej europejskiej wtyczki natomiast dobrze się wyposażyć w przejściówkę. Możecie taką dostać na miejscu w sklepie 7/11 albo innym markecie z akcesoriami elektrycznymi bądź turystycznymi. Poniżej link do typów tajskich gniazdek. 

https://www.lonelyplanet.com/thailand/electricity

- Parasol - może być przydatny, ale w porze deszczowej. Jeżeli prognoza pogody zapowiada jakieś opady to możemy się zaopatrzyć w foliowy płaszcz za 2-3 złote dostaniemy go na miejscu. 

- Latarka - Gdy jestem w jaskini, pod wodą, w nocy w lesie to zazwyczaj używam swojej wodoodpornej czołówki natomiast w większości sytuacji wystarczy wasz telefon. 

- Sprzęt do jogi - W związku z wysokimi temperaturami (higiena) i częstymi zmianami miejsc prosimy by uczestnicy obozu zabrali własną matę, kostkę i pasek. 

- Sprzęt do pływania - W czasie pobytu na wyspie często można wynająć rurkę i gogle do snorkelingu , dobrze mieć swoje natomiast nie jest to konieczne. Sam wożę zawsze rurkę i zwykłe okulary do pływania co w pełni wystarcza do podwodnych eksploracji. Na jednodniowej wycieczce po okolicznych plażach sprzęt do snorkelingu będzie zapewniony przez operatora.

- Mały plecak - dobrze mieć na jednodniowe wyjazdy, by mieć gdzie trzymać wodę i niezbędne przedmioty.

- Ręcznik - Mały sportowy, przyda się na zajęcia jogi, duży plażowy też może się przydać w czasie wypoczynku. We wszystkich miejscach w których będziemy spać będą zapewnione ręczniki.

- Okulary słoneczne - warto mieć, ale też łatwo dostać na miejscu za niewielkie pieniądze.

- Opakowania wodoszczelne 🚣‍♂🏊‍♀🌊💧- Jeśli masz elektronikę, której nie chcesz poddawać działaniu wody i piasku to dobrze zaopatrzyć się w wodoszczelną torbę i wodoszczelne opakowanie na telefon. Szczególnie przydają się w czasie wyjazdów połączonych z festiwalem Songkran gdzie wszyscy w radości polewają się wodą. Takie torby można dostać np. w sklepie Decathlon albo kupić je na miejscu.  

- Pistolet na wodę / karabin na wodę - Jeżeli mowa o Sonkgranie to na pewno może przydać się taka zabawka. Ułatwia oblewanie wodą szczególnie gdy chcesz się zemścić na jednej wyjątkowej osobie, która wylała wiadro wody z lodem wprost na ciebie ;).  Zazwyczaj zajmuje sporo miejsca a w Tajlandii można kupić ją za 30-40 zł . 💦🌊  


e) ELEKTRONIKA 📸📹

- Powerbank - W zależności od potrzeb i posiadanego telefonu.

- Ebook reader - Dylematy czy papier czy nie papier zostawiam tym którzy mają na nie czas. Ja lubię mój e book reader i zabieram go na tripy z różnych powodów. Możliwość czytania w samolocie, nocą na plaży czy w autobusie wygrywają.

- Aparat - Według indywidualnych preferencji. Niektórym wystarczy sam smartfon, mi potrzebna jest moja lustrzanka, gimbal i drona więc zapowiada się sporo kręcenia. Sporo waży natomiast będą fajne materiały z wyjazdu.

- Sim Card - W porównaniu do Japonii w Tajlandii internet jest dostępny prawie wszędzie. Prawie wszystkie lokale udostępniają wi-fii i można znaleźć hot-spoty. Polecam kupić sobie lokalna kartę SIM (jest niedroga i wymaga okazania paszportu). Moim zdaniem najlepsza sieć to AIS która dosięga sygnałem do wielu oddalonych wysp.

- Laptop - Jak komu potrzebny. Najlepiej zostaw pracę w domu, to ma być wyjazd dla ciebie  :) 💻🏄‍♀🧘‍♀


f) INNE

- Krem do opalania - Weź z Polski, w Tajlandii jest dość drogi.

- Spray na komary - Znajdziesz go w większości Tajskich sklepów, ale dobrze zabrać ze sobą.

- Talk - Dobry na wszelkie otarcia od kostiumów czy podczas wędrówek. 

- Pilnik do paznokci - zawsze się przydaje 

- Pinceta - zawsze się przydaje 

- Żel z aloesem - Dobry na poparzenia słoneczne. maślanki nie ma w sklepach ;) 

- Kłódka - Czasami są skrytki w pokojach, gdzie można schować cenne rzeczy. Jak dotąd nic mi nie zginęło w Tajlandii więc ryzyko straty oceniam nisko. Kłódkę polecam szczególnie ludziom pomieszkującym w hostelach. 

- Długopis - przyda się w samolocie do wypełnienia karty wstępu do kraju.


Myślę, że to wyczerpująca lista niezbędników jakie trzeba spakować, bądź rozważyć, reszta jest w waszej woli, preferencji i wyobraźni.

Pamiętajmy o wygodzie, ale również o limitach bagażowych narzuconych przez przewoźników. W standardowej opcji jest to 20+3 kg głównego bagażu, plus 7 kg kabinowego, plus podręczny np. laptop czy książka, jakkolwiek bywa różnie. Ogólnie to zwracamy na to uwagę, gdy kupujemy bilet lotniczy.

O ile bagaż główny zawsze jest ważony i trudno przewieźć więcej o tyle podręczny jest trochę bardziej elastyczny. Zdarzyło mi się przewozić po 14 kg w bagażu podręcznym kierując się zasadą, że wartościowe rzeczy oraz te ciężki (o małym gabarycie) pakuję do podręcznego, a całą resztę do głównego. Oczywiście zakładam , że jeżeli linia lotnicza nie zechce przewieźć takiej torby to będę musiał się przepakować, bądź dopłacić za nadbagaż. 📦

Dbajcie o swoje plecy i co za dużo to niezdrowo. Powodzenia :) 🌴🐘🌞🌊


Pozdrawiam 

Piotr 

Mantra.Travel


Komentarze
* Ten email nie zostanie opublikowany na stronie.